Posty

Wyświetlam posty z etykietą Walentynki

Z miłości do...

Obraz
Miałam sen. Nie byle jaki. Wyobraźcie sobie magazyn pełen wielkich, wielkich pudeł. A w tych wielkich, wielkich pudłach są tysiące małych karteczek i drugie tyle maleńkich przypinek. A wy, niczym świstaki z reklamy Milki, musicie je ze sobą połączyć. I nie to, że połączyć, ot tak. Musicie się śpieszyć, bo za chwilę te przypinki zostaną wręczone kombatantom z batalionu Jednorożec. A każda z nich jest właśnie takim maleńkim srebrnym konikiem z mikrorogiem na czole. I niby się człowiek śpieszy, a jednak co chwila zastyga w zachwycie, bo kopytka, ogonek i ten maleńki róg. Stężenie cukru przebija normy. I tak dla jasności: batalionu Jednorożec nie było. ***  Dziś mamy za to 80. rocznicę przemianowania Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Dawno temu, kiedy zaczynałam spotykać się z pewnym fajnym facetem, a 14 lutego zbliżał się wielkimi krokami, AK była naszym tematem zastępczym. Śmieszne, co? Dziś Walentynki lubię i obchodzę, ale mam też ogromny sentyment i szacunek do żołnierzy kons...

Święto Miłości

Obraz
 Jutro Walentynki! Już słyszę ten szmer: Przecież to komercyjne święto! , ale prawdę mówiąc - nic mnie to nie obchodzi :) Uwielbiam te kolejki facetów przed kwiaciarniami, podekscytowane kobiety w sklepach z bielizną, zalew serduszek z każdej witryny sklepowej i urocze promocje na czekoladę dla dwojga.  Wiem, wiem, ładne majtki nosimy bez okazji, kwiaty kupujemy bez okazji, a do knajpy to już w ogóle chodzimy bez okazji, bo jak jest okazja to po pierwsze będzie tłok, a po drugie trzeba by było zarezerwować stolik, a to wymaga strasznego zachodu. Tylko wiecie co... pizzę też można zjeść każdego dnia, ale 9 lutego* smakuje jakoś lepiej ;)  Powiecie, że okazywanie uczuć na co dzień jest ważniejsze? Zgoda. Ale te niecodzienne chwile też są ważne. Może właśnie po to, żeby naładować baterie na pozostałe 364 dni. Wcale nie trzeba kupować róż, ani pluszaków. Wystarczy spacer za rękę. Wiadomość w środku dnia, że kochasz i pamiętasz. Kolacja. I to nie taka w drogiej knajpie, żeby w...