Posty

Wyświetlam posty z etykietą optymizm

Słowiczy papierek lakmusowy

Obraz
Słowik to wredny sadysta. Kląska rano i wieczorem, nie dając spać ani rannym ptaszkom, ani sowom. Drze się jak opętany, wyśpiewując tilulilu, którego nikt nie rozumie. *** Słowik to artysta, który daje z siebie to co najlepsze. Obdziela świat pięknem swojej muzyki, nawet jeśli nie do końca ten świat go rozumie. Kląska rankiem i wieczorem, by każdy mógł posłuchać jego śpiewu – nieważne czy chodzi spać z kurami, czy mruży oczy dopiero o świcie. *** Ta sama sytuacja może być różnie widziana. Patrzymy przez pryzmat swojego serca. Jeśli jest zatrute zgorzknieniem to i obraz świata będzie wypaczony. Będzie coraz więcej burych plam, coraz mniej barw. Nasze poglądy na ludzi i sprawy będą się radykalizowały. Pojawi się to potwornie mocne „nigdy” i nieuznające kompromisu „zawsze”. Sama się mentalnie krzywię na tę radosną do szpiku kości Pollyannę, którą usiłuję tu przedstawić. Nie brykam jak kucyk z Doliny Tęczy przez cały czas i nie rżę radośnie. Odstawiam czasem takiego ponuraka, że ...

To nie jest kraj dla młodych wróżek

Obraz
Buuuu......! Skasowało mi się! Samo! Albo nie zapisałam... No dobra, historia jest prosta, jak odczytanie hieroglifów za pomocą słownika z Rosetty. Trust me, z kamieniem z Roswell byłoby znacznie trudniej. Ostatnio tyle się dzieje wokół mnie, że czuję się, jak tkaczka, próbująca złapać wszystkie wątki i osnowy. Rozgrzebałam kilka postów i tak sobie skrobałam, nie mogąc skończyć żadnej sensownej myśli. Mózg puchł, wraz z nim kolejne treści, dygresja poganiała dygresję, a sens logiczny gubił się niczym dziecko na festynie. Niby każdy powinien wiedzieć, że albo pójdzie po lody, albo na dmuchańce, albo do automatu z gumowymi glutami za 2 złote, ale jednak lekki niepokój zostaje. Ten post miał być piękny – i był, bo zostały mi tylko ostateczne szlify, aż wszystko trafił szlag, gdy zapomniałam zapisać zmiany. Chciałam opowiedzieć Wam o tym, co przecież sami wiecie: że wcale nie jest łatwo pomykać przez świat w brokatowych pantofelkach i sukience z płatków róż. Pogoda nie zawsze sprzyja, krac...