Posty

Wyświetlam posty z etykietą bestiariusz

Bestiariusz: Miło

Obraz
Lubię, gdy ludzie są dla siebie mili: kiedy się uśmiechają, starają się być cierpliwi, wspinają się na wyżyny kindersztuby. Fajny jest taki świat, w którym mówimy do siebie po ludzku, zamiast warczeć i szczerzyć kły. Ale czasem bycie miłym może okazać się pułapką. *** Męczy mnie głupota, spychologia stosowana, arogancja i buta. Mam dość tłumaczenia dorosłemu facetowi po raz pięćdziesiąty, że drzwi od pokoju to nie wrota do obory, więc dobrze je za sobą zamykać i muszę gryźć się w język, żeby nie wygarnąć kontrahentowi, że jest palantem. A kiedy mi się to wszystko tak nawarstwi i uklepie, to przychodzi dzień, kiedy po prostu mam dość: wszystkiego i wszystkich. I przestaje mi się chcieć uśmiechać, kończy mi się cierpliwość i small talk na klatce schodowej to ostatnia rzecz, na którą mam ochotę. Ostatnio zdałam więc sobie sprawę z tego, że bycie miłym też może być bestią. Wydaje się, że to takie dobre zjawisko, a jednak może nas zadusić. Wiecie: to jak zagłaskać kota na śmierć. Niby wszys...

Bestiariusz: Wyobrażenia

Obraz
Czy może być coś piękniejszego niż wyobraźnia, która nieustannie pcha nas do przodu? Wyszliśmy z jaskiń, bo ktoś kiedyś wymyślił szałas. Zbudowaliśmy rakiety, bo chcieliśmy dotknąć gwiazd. Przestałyśmy nosić krynoliny, bo naszym praprababciom przyśnił się świat bez gorsetów. Również tych mentalnych. Karmimy zmysły sztuką. Wzruszamy się przy muzyce, z napięciem czekamy na zakończenie filmu. Ozdabiamy nasze otoczenie i ciągle pragniemy czegoś więcej. Dzięki sile wyobraźni jesteśmy w stanie zmieniać świat, obalać dyktatury, zmieniać sposób myślenia. Marzenia unoszą nas ze sfery przyziemnych obowiązków i obiecują, że będzie lepiej. To kraina, do której zawsze mamy dostęp. Tylko czasem można się w niej zgubić. *** Każda z nas poczułaby w sobie szpileczkę nieuzasadnionej zazdrości, gdyby okazało się, że chłopak ma przyjaciółkę. I to jeszcze taką, która kiedyś mu się podobała. Może i znają się od lat, może i są dla siebie totalnie aseksualni, ale przecież zawsze jest jakieś ALE. Bo niby co w ...

Bestiariusz. Tęsknota

Obraz
Kiedyś było tak prosto: wąpierz? Krew, krew, flaki, flaki, jak cię złapie to cię zje? No to proszę, weź osinowy kołek i trochę srebrnych kulek. Do zamówienia z Allegro w promocyjnej cenie. Albo taka południca. Błąka się toto lekko spalone słońcem, poluje na niewinnych chłopców nietkniętych promieniami UV. Jak się ustrzec? Pfff, nie łaź na Pole Mokotowskie o 12.00 i zainwestuj w krem z filtrem. Nita van Helsing poleca. Kłopot w tym, że współczesne bestie są bardziej podstępne i wyrafinowane. Może to nasza wina? W końcu rzadziej biegamy na cmentarz o północy w poszukiwaniu nieistniejących kwiatów. Za to wielu z nas podgryza całkiem realna tęsknota.   To dopiero potwór - potrafi po cichutku zawłaszczać coraz więcej przestrzeni i odbierać człowiekowi wolę życia.  Zaczyna się zawsze niewinnie, ot, zwykłe ukłucie. Tak jakby marzenie zamiast zagnieździć się w żyznej glebie serca, spadło ciut niżej, osunęło się w rejon, w którym już mu nie jest tak wygodnie i cieplutko. Nasze marzeni...

Nienażarty potwór

Obraz
Oglądałam ostatnio fajny film. Wiecie, taki z serii: wpadli na siebie, pokłócili się, wpadli jeszcze raz, zakochali, potem wielka burza o nic, łzawa rozkmina, bieg w deszczu, pocałunek, happy end. Totalnie moje klimaty :) A teraz siedzę i cholernie zazdroszczę. Tego, że przez godzinę dwadzieścia był pokazany ich rok z życia, a laska zawsze wyglądała perfekcyjnie. Nawet płakała estetycznie, dacie wiarę? Mieszkanie miała takie, jak ja. Ja i wszyscy sąsiedzi do kupy. Oczywiście tylko jeśli chodzi o wielkość, bo standardem wykończenia pewnie nie dorównamy. Miała pracę marzeń. Przyjaciół do jedzenia łyżkami. Chłopaka jeszcze lepszego. Co gorsza, nawet nie mogę się zżymać, że to twórcza kreacja, bo znam ludzi, którzy też tak mają. A wtedy we mnie odzywa się taki cichy, acz świdrujący głosik, że fajnie mają i że też bym tak chciała. Zazdrość potrafi człowieka skopać i zniewolić. Łatwo stać się więźniem własnych myśli i ciągłego niezadowolenia. Taplać się w poczuciu, że inni to coś. Bo im się...