Posty

Wyświetlam posty z etykietą tęsknota

Puść się!

Obraz
Hello Kotki – widzicie jak pięknie dotrzymuję postanowień noworocznych? 2 stycznia, a nowy post już jest. Ciekawe na ile mi tego zapału starczy, ale póki co: go, go Power Ranger. Ten tydzień zapowiada się cudownie: cztery dni pracy, hummusowa środa, w piątek „Kot w butach” wchodzi do kina – no bajka. A żelazne zasady baśni mówią, że co jakiś czas trzeba pokonać zło. Na początek może to być Klątwa Nieustannego Bólu  – jedna z najgorszych rzeczy, z jakimi się zetknęłam. *** Strata jest jedną z najcięższych lekcji, które musimy odrobić w szkole życia. Jest wpisana w ludzką egzystencję, jak ospa wietrzna. Prędzej czy później dopadnie każdego, ale paradoks polega na tym, że im człowiek starszy, tym gorzej sobie z nią radzi. Właściwie ospy też to dotyczy. Pamiętam, że gdy byłam mała, całe ciało swędziało mnie od ospowych krostek. Pamiętam, że nie mogłam ich drapać, żeby nie zostały ślady i że mama smarowała mnie fioletowym płynem, po którym przypominałam dalmatyńczyka. Pamiętam t...

Bestiariusz. Tęsknota

Obraz
Kiedyś było tak prosto: wąpierz? Krew, krew, flaki, flaki, jak cię złapie to cię zje? No to proszę, weź osinowy kołek i trochę srebrnych kulek. Do zamówienia z Allegro w promocyjnej cenie. Albo taka południca. Błąka się toto lekko spalone słońcem, poluje na niewinnych chłopców nietkniętych promieniami UV. Jak się ustrzec? Pfff, nie łaź na Pole Mokotowskie o 12.00 i zainwestuj w krem z filtrem. Nita van Helsing poleca. Kłopot w tym, że współczesne bestie są bardziej podstępne i wyrafinowane. Może to nasza wina? W końcu rzadziej biegamy na cmentarz o północy w poszukiwaniu nieistniejących kwiatów. Za to wielu z nas podgryza całkiem realna tęsknota.   To dopiero potwór - potrafi po cichutku zawłaszczać coraz więcej przestrzeni i odbierać człowiekowi wolę życia.  Zaczyna się zawsze niewinnie, ot, zwykłe ukłucie. Tak jakby marzenie zamiast zagnieździć się w żyznej glebie serca, spadło ciut niżej, osunęło się w rejon, w którym już mu nie jest tak wygodnie i cieplutko. Nasze marzeni...